Mecz z zespołem Kamte Basket 2010 Kruszwica
W meczu 12. kolejki Grupy A 2. Ligi osłabiony kadrowo SMS PZKosz Władysławowo przegrał na własnym boisku z zespołem Kamte Basket 2010 Kruszwica 61:95. Najwięcej punktów dla miejscowych zdobył Jan Grzesiak, 17.
Sytuacja przed spotkaniem:
W ostatniej kolejce, pomimo ambitnej pogoni w czwartej kwarcie, SMS PZKosz Władysławowo przegrał po ofensywnym meczu na wyjeździe z zespołem Mana Lake Sokół Marbo Międzychód 93:97. Najwięcej punktów dla przyjezdnych zdobył Jan Grzesiak, 30. Z kolei Kamte Basket 2010 Kruszwica w meczu ekip z czołówki musiał uznać wyższość Energi Trefla Sopot, przegrywając 74:91. Goście z dorobkiem 7 zwycięstw i 4 porażek znajdowali się na trzecim miejscu w tabeli.
Sytuacja kadrowa:
Z powodu kontuzji w kadrze na to spotkanie zabrakło Patryka Redłowskiego, Kajetana Dettlaffa, Cezarego Siergieja i Rafała Matygi. Do grona nieobecnych z powodu problemów ze stopą dołączył Marcel Snochowski. Gospodarze wystąpili w następującym składzie:
Jan Grzesiak
Stanisław Musiałek
Filip Gajos
Antoni Musiałek
Filip Mącik
Franciszek Boruciński-Hrycyk
Patryk Karasiak
Filip Woźniak
Gabriel Grzejszczyk
Kacper Jasiński
Olaf Wolszczak
Thijs Braam
Trener Mariusz Niedbalski
Asystent Daniel Rybkiewicz
Przebieg meczu:
Gospodarze rozpoczęli mecz w następującym zestawieniu: S. Musiałek, Grzesiak, Gajos, Woźniak, Boruciński-Hrycyk. Wbrew przewidywaniom początek spotkania należał do SMS-u. Miejscowi grali zdecydowanie w ataku i twardo w obronie. Przyjezdni mieli problem ze zdobywaniem punktów. Ich sytuację ratowały jedynie zdobycze z linii rzutów wolnych. W początkowym fragmencie było 10:6 dla SMS-u. Od tego momentu inicjatywę przejęli zawodnicy Basketu. Wzmocnili defensywę i przyspieszyli swoją grę. W efekcie prowadzili po pierwszej kwarcie 24:14. W tym fragmencie trafili 8 z 11 prób z linii rzutów wolnych.
Druga kwarta także należała do ekipy z Kujaw. Narzuciła swoje warunki. Jej gra po obu stronach parkietu była zdecydowanie bardziej płynna. Drużyna z Władysławowa miała ogromne problemy z właściwą egzekucją akcji w ataku. Nie była w stanie przebić się przez szczelną obronę rywali, którzy wywierali coraz większą presję, zostawiając bardzo mało miejsca i czasu na podjęcie decyzji. W kolejnych 10 minutach SMS zdobył zaledwie 9 oczek, tracąc 24. To złożyło się na wynik do przerwy 23:48.
Po zmianie stron obraz gry niestety nie uległ poprawie z perspektywy gospodarzy. Faworyzowani goście konsekwentnie powiększali swoją przewagę. W kolejnych 10 minutach dorzucili do niej jeszcze 11 oczek, prowadząc 77:41. Wobec rozstrzygniętego wyniku w ostatniej części gry na boisku pojawili się rezerwowi. Dzięki temu zebrali cenne drugoligowe doświadczenie. Na pochwałę zasługuje Filip Mącik, który zaraz po wejściu na boisko celnie przymierzył za 3 punkty. Wykonywał też pożyteczną pracę w obronie. Ogólnie można powiedzieć, że rezerwowi wykorzystali swoją szansę. Świadczy o tym wygrana czwarta kwarta 20:18. W kontekście całego meczu jednak było to zbyt późno na odrabianie tak pokaźnych strat.
Ostatecznie SMS PZKosz Władysławowo przegrał na własnym boisku z zespołem Kamte Basket 2010 Kruszwica 61:95. Najwięcej punktów dla miejscowych zdobył Jan Grzesiak, 17. Wśród zwycięzców tyle samo uzyskał Mateusz Stańczuk.
Dla SMS-u punktowali:
Jan Grzesiak 17, Franciszek Boruciński-Hrycyk 10, Stanisław Musiałek 8, Filip Gajos 9, Antoni Musiałek 5, Filip Majik 3, Filip Woźniak 3, Thijs Braam 6, Patryk Karasiak 0, Gabriel Grzejszczyk 0, Kacper Jasiński 0, Olaf Wolszczak 0.
Wyniki kwart:
- kwarta: 14:24
- kwarta: 9:24
- kwarta: 18:29
- kwarta: 20:18
Następny mecz:
TKM Włocławek – SMS PZKosz Władysławowo
Data: 7 grudnia 2025 (niedziela), godz. 19:00
Miejsce: Hala Mistrzów, ul. Chopina 8, Włocławek
Z Władysławowa relacjonował: Oskar Struk
