Ostatni mecz 2025 roku

W meczu 16. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo przegrał na wyjeździe z Energą Treflem II Sopot 69:101. Najwięcej punktów dla gości zdobył Stanisław Musiałek – 11. Był to ostatni koszykarski akord 2025 roku.

Sytuacja przed spotkaniem:
W rozegranym awansem meczu 16. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo pokonał po emocjonującej końcówce PGE Spójnię Vario II Stargard 66:65. Wśród przyjezdnych najwięcej punktów zdobył Jan Grzesiak – 28. Dla podopiecznych Mariusza Niedbalskiego była to trzecia wygrana w bieżącym sezonie, a druga z tym samym rywalem.

Z kolei Energa Trefl II Sopot w starciu derbowym dość pewnie pokonała na własnym boisku Akademię Gortata Gdańsk 74:62. Podopieczni Marcina Stefańskiego legitymowali się bilansem 11:4. Rozegrali o jeden mecz więcej niż ekipa z Torunia, dlatego plasowali się na szczycie ligowej tabeli. Warto odnotować, że dotychczas sopocianie nie znaleźli pogromcy w meczu domowym. Już te dane pokazywały, jak trudne zadanie czekało zespół Mariusza Niedbalskiego.

W poprzednim sezonie oba zespoły podzieliły się wygranymi. 5 grudnia 2024 roku w Sopocie wygrał Trefl 74:64. W rundzie rewanżowej osłabienie rywala wykorzystała ekipa z Władysławowa, wygrywając na własnym boisku 93:86. Spotkanie odbyło się 12 marca 2025 roku.

Sytuacja kadrowa:
Poza grą nadal pozostawali Rafał Matyga oraz Patryk Redłowski. Do listy kontuzjowanych ponownie dołączył Cezary Siergiej, który zmagał się z naciągnięciem mięśnia, którego doznał na rozgrzewce w Stargardzie. Wówczas również nie pojawił się na parkiecie. W meczowym składzie zastąpił go Filip Mącik.

Skład:
Jan Grzesiak
Stanisław Musiałek
Filip Gajos
Filip Mącik
Marcel Snochowski
Franciszek Boruciński-Hrycyk
Filip Woźniak
Gabriel Grzejszczyk
Igor Jankowski
Kajetan Dettlaff
Bas Braam
Thijs Braam

Trener: Mariusz Niedbalski
Asystent: Daniel Rybkiewicz

Przebieg meczu:
Goście rozpoczęli mecz w składzie: Stanisław Musiałek, Igor Jankowski, Marcel Snochowski, Franciszek Boruciński-Hrycyk, Thijs Braam. To niekonwencjonalne ustawienie miało stanowić odpowiedź na centymetry w ekipie Trefla, a szczególnie na rosłego i sprawnego fizycznie Maksymiliana Jęcha.

Pierwsza kwarta praktycznie w całości ustawiła przebieg spotkania. Gospodarze od początku narzucili swój styl gry, pokazując, że zasłużenie znajdują się na szczycie ligowej tabeli. Grali szybko w ataku i twardo w obronie. Konsekwentnie stosowali presję na piłkę, utrudniając rywalom organizację akcji. Dzięki dobrej defensywie notowali przechwyty, które przekładały się na skuteczne kontrataki.

Na obwodzie zespołem mądrze dowodzili Filipowie Łącz i Tymański. Pod koszem spustoszenie siał Maksymilian Jęch. SMS miał ogromne problemy z przedostaniem się w pole trzech sekund oraz z wypracowaniem sobie dogodnej pozycji rzutowej. Gdy tylko próbował przyspieszyć, natrafiał na szczelną obronę rywali. W efekcie po pierwszej kwarcie przegrywał wysoko 9:34, już na starcie stawiając się w bardzo trudnym położeniu.

SMS na szczęście podniósł się po ciężkich ciosach w premierowych dziesięciu minutach. Zaczął grać odważniej w ofensywie i uważniej w defensywie. Miejscowi stracili wcześniejszy impet. SMS zaliczył serię punktową, niwelując część strat. Wówczas, dla bezpieczeństwa, trener Marcin Stefański poprosił o czas. Jego uwagi najwyraźniej poskutkowały, bo Trefl wrócił do właściwej egzekucji. Choć ta część gry padła łupem przyjezdnych 26:22, to do przerwy Żółto-Czarni prowadzili 56:35.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Trefl nadal imponował konsekwencją w realizacji założeń taktycznych. Każdy z zawodników wiedział, co ma robić. SMS było stać jedynie na pojedyncze udane akcje, przez co po trzech częściach gry przegrywał 49:81.

Przed ostatnią kwartą jedyną kwestię do rozstrzygnięcia stanowiło to, czy miejscowi przekroczą barierę stu punktów. Na boisku w obu zespołach pojawili się rezerwowi, zdobywając cenne doświadczenie. Obrona nie była już tak szczelna, a na parkiecie było  sporo biegania od kosza do kosza. Ostatecznie Trefl osiągnął swój cel, wygrywając dość łatwo 101:69. Najwięcej punktów dla gości zdobył Stanisław Musiałek – 11. Wśród zwycięzców po 20 oczek uzyskali Filip Tymański i Nikodem Grek.

Następny mecz:
Już w 2026 roku koszykarze SMS PZKosz Władysławowo zagrają na wyjeździe derbowy mecz z Akademią Gortata Gdańsk. Spotkanie odbędzie się 3 stycznia o godz. 14:00.

Dla SMS-u punktowali:
Stanisław Musiałek 11, Gabriel Grzejszczyk 9, Igor Jankowski 9, Filip Mącik 7, Filip Gajos 6, Marcel Snochowski 6, Franciszek Boruciński-Hrycyk 6, Jan Grzesiak 5, Filip Woźniak 4, Kajetan Dettlaff 2, Bas Braam 2, Thijs Braam 2.

Wyniki kwart:

  1. kwarta: 9:34
  2. kwarta: 26:22
  3. kwarta: 14:25
  4. kwarta: 20:20

Z Sopotu relacjonował: Oskar Struk.