Brawo – Franciszek Boruciński-Hrycyk zdobył 28 punktów

W meczu 21. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo musiał uznać wyższość Portu Gdynia GAK 78:90. Najwięcej punktów w zespole Mariusza Niedbalskiego zdobył Franciszek Boruciński-Hrycyk, 28. Do swojego imponującego dorobku dopisał również 15 zbiórek.

Sytuacja przed spotkaniem:
W meczu 20. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo uległ na własnym parkiecie BSA AMW Arce Gdynia 72:89. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył Jan Grzesiak – 25. Z kolei Port Gdynia GAK w minionej serii gier przegrał minimalnie w pojedynku derbowym z Energą Treflem II Sopot 83:85. Gdynianie mają czego żałować, gdyż prowadzili przez większą część meczu. Zespół, który prowadzi Serb Nikola Avramović, legitymuje się bilansem 7:12, co plasuje go na 12. miejscu w tabeli.

Najlepsi strzelcy Portu Gdynia GAK (średnia punktowa):
Maciej Marcinkowski – 19,9
Cezary Zabrocki – 17,8
Kacper Ponitka – 14,7

Mecz pomiędzy oboma zespołami w pierwszej rundzie:
SMS PZKosz Władysławowo – Port Gdynia GAK 64:79
(6. kolejka, 18 października 2025, Władysławowo)

Sytuacja kadrowa:
Poza grą nadal znajduje się Cezary Siergiej. Za to w składzie po raz pierwszy od dawna pojawił się powracający powoli do treningów Patryk Redłowski. Na razie uczestniczył jedynie w rozgrzewce, ale na parkiecie się nie pojawił. W meczowym protokole zabrakło Rafała Matygi, któremu odnowiła się kontuzja pleców. Do grona nieobecnych należy doliczyć także młodszych zawodników, którzy równolegle w Warszawie brali udział w trzecim turnieju Centralnej Ligi Juniorów. Goście wystąpili w tym meczu w następującym składzie: Jan Grzesiak, Stanisław Musiałek, Marcel Snochowski, Franciszek Boruciński-Hrycyk, Filip Woźniak, Igor Jankowski, Kajetan Dettlaff, Thijs Braam, Bas Braam i Patryk Redłowski.
Trener: Mariusz Niedbalski.

Przebieg meczu:
Goście wybiegli na parkiet w następującym składzie: Stanisław Musiałek, Igor Jankowski, Marcel Snochowski, Franciszek Boruciński-Hrycyk oraz Thijs Braam. Początek spotkania należał do przyjezdnych. SMS grał zdecydowanie w ataku i twardo w obronie. Za każdym razem starał się przyspieszać swoje akcje. Pod tablicami dominował Franciszek Boruciński-Hrycyk. Przez całe spotkanie robił co mógł, żeby jego zespół wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. Zapisał w swoim dorobku aż 15 zbiórek, w tym 6 w ataku. Wielokrotnie zdobywał punkty z ponowienia. To głównie dzięki jego skutecznym akcjom SMS w najlepszym momencie premierowej odsłony prowadził 21:14. Później do głosu doszli Gdynianie, którzy również zaczęli korzystać z kontrataków. Prym w tym względzie wiódł Maciej Marcinkowski, który kilkukrotnie popisał się skuteczną akcją od kosza do kosza. Grą zespołu mądrze kierowali Kacper Ponitka i Cezary Zabrocki. W efekcie po pierwszej kwarcie było 24:21.

W drugiej kwarcie gospodarze poszli za ciosem i przejęli inicjatywę. Trwała wymiana ciosów. Akcje toczyły się w szybkim tempie. Dodatkowo miejscowi mieli liczne okazje do zdobywania łatwych punktów z linii rzutów wolnych. SMS cały czas gonił wynik, a oba zespoły zdobywały punkty seriami. Drugą kwartę zakończyła seria przypadkowych akcji, których zwieńczeniem był rzut za trzy punkty Marcela Snochowskiego. Sędziowie długo się zastanawiali i ostatecznie nie zaliczyli punktów, gdyż prawidłowo nie ruszył zegar czasu akcji. Ostatecznie po pierwszej połowie w lepszym położeniu był GAK, który prowadził 47:41.

Po zmianie stron mecz toczył się wedle podobnego scenariusza. Teoretycznie gospodarze nadawali ton wydarzeniom, ale za każdym razem, gdy udawało się im zbudować większą przewagę, SMS błyskawicznie odpowiadał i znów trzymał się blisko. Po trzech kwartach było 68:61. W ostatniej części gry przyjezdni nie mieli już marginesu błędu i ruszyli do odrabiania strat. Popularny „Fryta” ponownie wziął na siebie ciężar zdobywania punktów: zbierał, dobijał, trafiał spod kosza. Był w tym fragmencie nie do zatrzymania. Sęk w tym, że rywale także odpowiadali. Marcinkowski, Ponitka czy Berkowski robili wszystko, by sytuacja nie wymknęła im się spod kontroli. SMS nie był w stanie przełamać przeciwników. Powrót do gry kosztował go sporo sił. Zanotował kolejny przestój. Gdynianie błyskawicznie odbudowali dwucyfrową przewagę. Gości nie było już stać na kolejny zryw. Zaczęli podejmować pochopne decyzje w ataku. Gospodarze mądrze korzystali z upływającego czasu i nie dali się dogonić. Ostatecznie SMS PZKosz Władysławowo musiał uznać wyższość Portu Gdynia GAK 78:90. Najwięcej punktów w zespole Mariusza Niedbalskiego zdobył Franciszek Boruciński-Hrycyk, 28. Do swojego imponującego dorobku dopisał również 15 zbiórek. Wśród zwycięzców wyróżnił się Maciej Marcinkowski, autor 32 oczek.

Następny mecz:
22. kolejka Grupy A 2. Ligi Mężczyzn
SMS PZKosz Władysławowo – AZS UMK Transbruk Toruń
Środa, 4 lutego 2026, godz. 17:00
COS OPO Władysławowo, ul. Żeromskiego 52

Dla SMS-u punktowali:
Franciszek Boruciński-Hrycyk 28, Jan Grzesiak 15, Stanisław Musiałek 13, Marcel Snochowski 9, Igor Jankowski 7, Thijs Braam 4, Filip Woźniak 2, Kajetan Dettlaff 0, Bas Braam 0, Patryk Redłowski (nie grał).

Wyniki kwart:

  1. kwarta: 24:21
  2. kwarta: 17:26
  3. kwarta: 20:21
  4. kwarta: 17:22

Z Gdyni relacjonował: Oskar Struk.