Faworyt z Torunia ze zwycięstwem
W meczu 22. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo przegrał u siebie z AZS UMK Transbruk Toruń 72:93. Najwięcej punktów dla miejscowych zdobył Igor Jankowski, 20.
Sytuacja przed spotkaniem:
W meczu 21. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo musiał uznać wyższość Portu Gdynia GAK 78:90. Najwięcej punktów w zespole Mariusza Niedbalskiego zdobył Franciszek Boruciński-Hrycyk, 28. Do swojego imponującego dorobku dopisał również 15 zbiórek. Z kolei AZS Transbruk Toruń, choć przegrywał z TKM Włocławek już 16 punktami, to ostatecznie był w stanie odwrócić losy spotkania na swoją korzyść, wygrywając 98:89. Dzięki temu podopieczni Kamila Michalskiego znajdują się na 2. miejscu w tabeli. Legitymują się bilansem 16:5. Oba zespoły spotkały się już w tym sezonie. Wówczas w Toruniu triumfowali gospodarze 88:77. Było to 22 października w ramach 7. kolejki rozgrywek.
Sytuacja kadrowa:
Poza grą nadal znajduje się Cezary Siergiej. Niestety z powodu problemów zdrowotnych prawdopodobnie w tym sezonie nie zobaczymy już Rafała Matygi. Skrzydłowemu życzymy dużo zdrowia. Co gorsza, w spotkaniu nie wystąpił najlepszy strzelec zespołu, Jan Grzesiak, który jest chory. W kadrze meczowej zastąpił go Patryk Karasiak. Za to po raz pierwszy od dawna na parkiecie pojawił się Patryk Redłowski, który był już w składzie zespołu na ostatni mecz w Gdyni, choć ostatecznie na boisko nie wyszedł. Teraz ma wzmocnić rotację drużyny na pozycjach podkoszowych.
Skład:
Patryk Karasiak, Stanisław Musiałek, Filip Gajos, Marcel Snochowski, Filip Mącik, Franciszek Boruciński-Hrycyk, Filip Woźniak, Gabriel Grzejszczyk, Igor Jankowski, Patryk Redłowski, Kajetan Dettlaff, Thijs Braam.
Trenerzy:
Mariusz Niedbalski, Daniel Rybkiewicz
Przebieg meczu:
Gospodarze rozpoczęli mecz w następującym zestawieniu: Stanisław Musiałek, Marcel Snochowski, Filip Gajos, Franciszek Boruciński-Hrycyk oraz Thijs Braam. Pierwsze punkty w spotkaniu rzutem za trzy punkty zdobył Aleksander Griszczuk, czyli absolwent SMS PZKosz Władysławowo. Później tym samym odpowiedział mu Filip Gajos, wcześniej dorzucając jedno oczko z linii rzutów wolnych. Pierwsze minuty pojedynku były niezwykle wyrównane. Żadna ze stron nie była w stanie uzyskać większej przewagi. Pierwsi z klinczu wyrwali się Torunianie. Zanotowali zryw 14:0. Dzięki temu prowadzili po pierwszych dziesięciu minutach 25:13.
Choć w kolejnej części gry SMS rozruszał się nieco w ataku, to przyjezdni nadal nadawali ton wydarzeniom boiskowym. Świetnie wykorzystywali przewagę fizyczności na pozycjach obwodowych. Grą zespołu mądrze kierował doświadczony duet Kobus – Griszczuk. Z kolei młodzieńczą energią wykazywał się Maciej Kening. Często stawał na linii rzutów wolnych. W całym spotkaniu uzyskał 17 oczek. Po stronie gospodarzy szarpać starał się tercet obwodowych: Musiałek, Jankowski, Snochowski. Na niewiele się to jednak zdało, bo do przerwy dość pewnie prowadzili przyjezdni 53:34.
Źródła ich sukcesu należy upatrywać w lepszej skuteczności z gry. Zespół, który wyjątkowo w roli grającego trenera prowadził Arkadiusz Kobus, trafił 21 z 41 rzutów z gry, co daje ponad 51% skuteczności. Dla porównania SMS ten sam wskaźnik miał na poziomie 36%.
Po zmianie stron konto punktowe gospodarzy rzutem spod kosza otworzył Kajetan Dettlaff. Wykończył akcję po przechwycie Igora Jankowskiego. Po chwili ten zawodnik przymierzył celnie za trzy. To właśnie rzucający był centralną postacią swojego zespołu w tej części gry. Robił co mógł, żeby choć częściowo zniwelować straty. Zdobywał punkty na różne sposoby. Zwieńczeniem jego dobrej gry był rzut z daleka równo z końcową syreną kończącą trzecią kwartę. Wówczas na tablicy wyników było 56:71.
W kolejnych minutach SMS chciał kontynuować odrabianie strat. W najlepszym dla siebie momencie zniwelował je do 12 oczek. Wtedy o czas poprosił Arkadiusz Kobus. Jego uwagi najwyraźniej poskutkowały, bo Torunianie odzyskali równowagę. Mądrze korzystali z upływającego czasu i bez większych problemów dowieźli do końca meczu wcześniej wypracowaną przewagę.
Ostatecznie w meczu 22. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo przegrał u siebie z AZS UMK Transbruk Toruń 72:93. Najwięcej punktów dla miejscowych zdobył Igor Jankowski, 20. Wśród zwycięzców wyróżnił się Aleksander Griszczuk, autor 25 oczek.
Dla SMS-u punktowali:
Igor Jankowski 20, Marcel Snochowski 10, Stanisław Musiałek 8, Franciszek Boruciński-Hrycyk 7, Filip Gajos 6, Filip Woźniak 6, Gabriel Grzejszczyk 5, Patryk Redłowski 4, Filip Mącik 2, Kajetan Dettlaff 2, Thijs Braam 2, Patryk Karasiak 0.
Wyniki kwart:
- kwarta: 13:25
- kwarta: 21:28
- kwarta: 22:18
- kwarta: 16:22
Następny mecz:
23. kolejka Grupy A 2. Ligi Mężczyzn
SMS PZKosz Władysławowo – KS BNG Kutno
Sobota, 7 lutego 2026, godz. 17:00
COS OPO Władysławowo, ul. Żeromskiego 52.
Z Władysławowa relacjonował: Oskar Struk.
