Cenne doświadczenie w starciu z Pogonią Mogilno
W meczu 24. kolejki Grupy A 2. Ligi osłabiony kadrowo SMS PZKosz Władysławowo dzielnie walczył z Pogonią Mogilno. Ostatecznie przegrał 80:92. Najwięcej punktów dla miejscowych zdobył Jan Grzesiak, 23.
Sytuacja przed spotkaniem:
W meczu 23. kolejki Grupy A 2. Ligi, pomimo walki do końca, SMS PZKosz Władysławowo przegrał u siebie z KS BNG Kutno 70:79. Najlepszym strzelcem miejscowych był Filip Gajos, zdobywca 15 punktów. Wszystkie uzyskał rzutami za trzy. Natomiast koszykarze Pogoni Mogilno przyjechali nad morze w świetnych nastrojach. W poprzedniej serii gier pokonali bowiem na własnym parkiecie Energę Trefla II Sopot 95:79. Dzięki tej wygranej drużyna z województwa kujawsko-pomorskiego legitymuje się bilansem 13:10, co plasuje ją na dziewiątym miejscu w tabeli. Ma taki sam dorobek jak znajdujące się jedno oczko wyżej BNG Kutno. Gorzej jednak radzi sobie na wyjazdach. Dotychczas wygrała tylko 3 z 12 spotkań w delegacji. Nadal pozostaje jednak w grze o awans do fazy play-off. Z pewnością przyjechała nad morze z zamiarem wywiązania się z roli faworyta. Mecz z Pogonią Mogilno był wyjątkowy dla Daniela Rybkiewicza, który przy wsparciu Mariusza Niedbalskiego miał okazję poprowadzić zespół.
Najlepsi strzelcy Pogoń Mogilno (dane sprzed spotkania):
– Jakub Ulczyński – 21,3 pkt
– Damian Szczepanik – 18,2 pkt
– Jakub Kondraciuk – 11,9 pkt
Mecz pomiędzy oboma zespołami w pierwszej rundzie:
Pogoń Mogilno – SMS PZKosz Władysławowo 105:87 (9. kolejka, 9 listopada 2025, Mogilno).
Sytuacja kadrowa:
Nadal poza składem pozostawali Rafał Matyga oraz Cezary Siergiej. Tym razem ze względu na kontuzję kolana niedostępny był również Patryk Redłowski. Dodatkowo z powodów obowiązków klubowych w spotkaniu nie zagrali Filip Woźniak, Franciszek Boruciński-Hrycyk oraz Stanisław Musiałek. Do składu wrócił natomiast Jan Grzesiak, który opuścił dwa ostatnie pojedynki z powodu choroby.
Skład:
Jan Grzesiak
Filip Gajos
Antoni Musiałek
Marcel Snochowski
Patryk Karasiak
Gabriel Grzejszczyk
Igor Jankowski
Kajetan Dettlaff
Jędrzej Szagdaj
Kacper Jasiński
Olaf Wolszczak
Thijs Braam
Trenerzy:
Daniel Rybkiewicz, Mariusz Niedbalski.
Przebieg meczu:
Miejscowi rozpoczęli mecz w następującym zestawieniu: Grzesiak, Jankowski, Gajos, Dettlaff i Braam. Pierwsza kwarta była niezwykle wyrównana. Żadna ze stron nie była w stanie wypracować sobie większej przewagi. Obu drużynom brakowało dokładności w ataku. SMS miał problemy z zastawieniem własnej tablicy, przez co często stawiał rywali na linii rzutów wolnych. Jednak skutecznie odpowiadał indywidualnymi akcjami. W ofensywie prym wiedli Filip Gajos i Jan Grzesiak. Pogoń Mogilno nie pozwoliła jednak odskoczyć gospodarzom i po pierwszej kwarcie na tablicy wyników był remis 19:19.
Kolejne 10 minut należało już do przyjezdnych. Wszystko za sprawą skutecznego Jakuba Ulczyńskiego, który zdobywał punkty na różne sposoby. SMS zaciął się nieco w ataku i w efekcie przegrywał do przerwy 34:45. Po zmianie stron przewaga gości oscylowała w granicach 20 punktów. Ambitnie grający gospodarze nie zamierzali się jednak poddawać. Pomimo przeciwności losu zanotowali kilka zrywów. Na 10 minut przed końcem spotkania przegrywali 54:67.
W ostatniej kwarcie nie mieli już nic do stracenia. Na boisku pojawili się rezerwowi, którzy chcieli wykorzystać swoją szansę. Aktywny pod atakowanym koszem był Kajetan Dettlaff, który dzięki sprytnym manewrom podkoszowym wymuszał przewinienia i zamieniał je na punkty z linii rzutów wolnych. Ta część spotkania należała jednak do Olafa Wolszczaka. Już na otwarcie czwartej kwarty celnie przymierzył za trzy, dając sygnał do odrabiania strat. Po chwili powtórzył swój wyczyn. Gdy dorzucił dwa oczka z linii rzutów wolnych, gospodarze byli już blisko. Po rzucie spod kosza Jana Grzesiaka było tylko 64:67.
Wówczas goście wytrzymali presję. Lepiej egzekwowali akcje w ataku i wygrywali walkę na tablicach, uzyskując dodatkowe posiadania. Podmęczonych gospodarzy nie było już stać na kolejny zryw. Brakowało im dokładności w wykończeniu akcji, a dodatkowo musieli zmagać się z upływającym czasem. Nie byli w stanie przełamać przeciwników, którzy przez całe spotkanie kontrolowali jego przebieg. Pomimo niepowodzenia młodym zawodnikom należą się słowa uznania. Nawet braki kadrowe nie przeszkodziły im w tym, aby dobrze zaprezentować się na tle dużo bardziej doświadczonego rywala. Gracze, którzy dotychczas grali mniej, tacy jak Dettlaff czy Wolszczak, w pełni wykorzystali swoją szansę.
Ostatecznie w meczu 24. kolejki Grupy A 2. Ligi osłabiony kadrowo SMS PZKosz Władysławowo przegrał z Pogonią Mogilno 80:92. Najwięcej punktów dla miejscowych zdobył Jan Grzesiak, 23. Wśród zwycięzców wyróżnił się Damian Szczepanik, zdobywca 32 punktów. O dwa oczka mniej miał lider zespołu Jakub Ulczyński.
Dla SMS-u punktowali:
Jan Grzesiak 23, Olaf Wolszczak 18, Filip Gajos 10, Igor Jankowski 9, Thijs Braam 8, Kajetan Dettlaff 6, Antoni Musiałek 2, Gabriel Grzejszczyk 2, Jędrzej Szagdaj 2, Marcel Snochowski 0, Kacper Jasiński 0, Patryk Karasiak (nie grał).
Wyniki kwart:
- kwarta: 19:19
- kwarta: 15:26
- kwarta: 20:22
- kwarta: 26:25
Następny mecz:
25. kolejka Grupy A 2. Ligi Mężczyzn
Mikstol Tarnovia Tarnowo Podgórne – SMS PZKosz Władysławowo
Sobota, 21 lutego 2026, godz. 15:00
OSiR Tarnowo Podgórne, ul. Nowa 15.
Z Władysławowa relacjonował: Oskar Struk.
