Mecz 29 kolejki SMS PZKosz Władysławowo – Sklep Polski MKK Gniezno

W meczu 29. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo uległ wysoko na wyjeździe zespołowi Sklep Polski MKK Gniezno 51:100. Najwięcej punktów dla przyjezdnych uzyskał Stanisław Musiałek, 18.

Sytuacja przed spotkaniem:
W meczu 28. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo odniósł cenne zwycięstwo, pokonując na własnym parkiecie TKM Włocławek 79:65. Co ważne, miejscowi z nawiązką odrobili straty z pierwszego meczu, więc w przypadku równej liczby zwycięstw na koniec sezonu zostaną wyżej sklasyfikowani. Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Igor Jankowski, autor 23 oczek. Z kolei Sklep Polski MKK Gniezno rozgromił na wyjeździe Energę Trefla II Sopot 93:53. Ekipa z pierwszej stolicy Polski zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli i legitymuje się takim samym bilansem (22–6) jak lider rozgrywek Mikstol Tarnovia Tarnowo Podgórne, co pokazuje, że przed SMS-em stoi bardzo trudne zadanie.

Mecz pomiędzy obiema zespołami w pierwszej rundzie:
SMS PZKosz Władysławowo – Sklep Polski MKK Gniezno 63:82 (14. kolejka, 13.12.2025, Władysławowo)

Sytuacja kadrowa:
SMS PZKosz Władysławowo przystąpił do tego spotkania w składzie: Stanisław Musiałek, Gabriel Kondracki, Cezary Siergiej, Franciszek Boruciński-Hrycyk, Patryk Karasiak, Filip Woźniak, Igor Jankowski, Patryk Redłowski, Kajetan Dettlaff, Kacper Mącik, Bas Braam oraz Thijs Braam.
W tym meczu zabrakło Jana Grzesiaka oraz Marcela Snochowskiego, którzy przebywali na ćwierćfinałach mistrzostw Polski U17. Nieobecny był również Filip Gajos, który pauzował z powodu urazu kostki, a także Rafał Matyga. Do składu wrócili natomiast nieobecni ostatnio Franciszek Boruciński-Hrycyk, Kajetan Dettlaff oraz Filip Woźniak.

Trenerzy:
Marcin Kloziński (trener główny), Daniel Rybkiewicz (asystent).

Przebieg meczu:
W drużynie gości na parkiet wybiegli: Stanisław Musiałek, Cezary Siergiej, Patryk Redłowski, Franciszek Boruciński-Hrycyk i Thijs Braam. Trener Marcin Kloziński postawił na fizyczne ustawienie. Konto punktowe celnym rzutem za 3 otworzył Cezary Siergiej. Dobry początek sprawił, że po chwili ten sam zawodnik trafił również spod kosza. Wcześniej udanym zagraniem odpowiedział mu Piotr Krzebietke. Początek meczu był wyrównany. Oba zespoły były dobrze dysponowane w ataku. Mniej więcej w połowie pierwszej kwarty na tablicy wyników był remis po 9. Od tego momentu inicjatywę przyjęli wyżej sklasyfikowani gospodarze. Zanotowali serię punktową, wychodząc na prowadzenie 18:13. Wówczas o pierwszy w tym meczu czas poprosił opiekun przyjezdnych. Po powrocie na parkiet 2 rzuty wolne wykorzystał Franciszek Boruciński-Hrycyk. Nie zmieniło to jednak ogólnego obrazu gry, który był zdecydowanie korzystniejszy dla miejscowych. SMS zapisał na swoim koncie kilka błędów technicznych. Miał problemy z organizacją gry. W efekcie po pierwszej kwarcie przegrywał 18:25.
Na początku drugiej kwarty ekipa z Gniezna kontynuowała obrany wcześniej kurs. Konsekwencja w ataku pozwoliła jej osiągnąć rekordowe, piętnastopunktowe prowadzenie. Niemoc strzelecką drużyny znad morza celną dobitką spod kosza przełamał Thijs Braam, robiąc użytek ze swoich imponujących warunków fizycznych. Zanotowała ona jednak negatywne otwarcie drugiej kwarty, przegrywając w tej części 15:4. Z tego powodu przewaga Gnieźnian niebezpiecznie zaczęła oscylować w granicach 20 oczek. Na szczęście za 3 punkty celnie przymierzył Igor Jankowski. Miejscowi jednak cały czas wykorzystywali przewagę fizyczności. Z kolei młodym zawodnikom nadal przytrafiały się proste błędy, chociażby w postaci podań do rywali przy wybiciu piłki. Te wszystkie elementy złożyły się na wynik do przerwy w postaci 50:29. W drugiej kwarcie przyjezdni zdobyli tylko 11 oczek, tracąc 25. Przeciwnicy byli niezwykle regularni w ofensywie, bo w obu częściach zdobyli tyle samo punktów. Na tym etapie spotkania najskuteczniejszym zawodnikiem był Artur Kozłowski, autor 14 oczek. Po drugiej stronie wyróżnił się Stanisław Musiałek, który uzbierał ich 10. Miał jednak nikłe wsparcie ze strony kolegów. Był jedynym zawodnikiem, który zanotował dwucyfrową zdobycz.
Po zmianie stron obraz gry dalej był korzystny dla gospodarzy, którzy konsekwentnie powiększali przewagę. SMS stać było jedynie na pojedyncze udane zagrania. To wszystko sprawiło, że po 3 kwartach na tablicy wyników było 41:73. Wobec rozstrzygniętego wyniku, trener przyjezdnych w ostatniej kwarcie dał pograć rezerwowym. Zebrali oni niezwykle cenne doświadczenie, ale nie byli w stanie przeciwstawić się wyżej notowanemu rywalowi. Ostatecznie w meczu 29. kolejki Grupy A 2. Ligi SMS PZKosz Władysławowo uległ wysoko na wyjeździe zespołowi Sklep Polski MKK Gniezno 51:100. Najwięcej punktów dla przyjezdnych uzyskał Stanisław Musiałek, 18. Wśród zwycięzców wyróżnił się Artur Kozłowski, który zdobył o 2 oczka więcej.

Dla SMS-u punktowali:
Stanisław Musiałek 18, Igor Jankowski 10, Franciszek Boruciński-Hrycyk 7, Cezary Siergiej 5, Gabriel Kondracki 4, Patryk Redłowski 3, Thijs Braam 2, Kajetan Dettlaff 2, Patryk Karasiak 0, Filip Woźniak 0, Kacper Mącik 0, Bas Braam 0.

Wyniki kwart:

  1. kwarta: 18:25
  2. kwarta: 11:25
  3. kwarta: 12:23
  4. kwarta: 10:27

Następny mecz:
W sobotę 28 marca o godzinie 18:00 SMS PZKosz Władysławowo zmierzy się we własnej hali z Energą Trefl II Sopot. Będzie to ostatni mecz w sezonie dla zespołu z Władysławowa. Zapraszamy kibiców do odwiedzenia hali COS OPO we Władysławowie i wspólnego wsparcia drużyny. Będzie to doskonała okazja, aby podziękować zawodnikom za bieżące rozgrywki oraz pożegnać się z tymi, dla których będzie to ostatnie spotkanie w barwach drużyny z Władysławowa. Zapraszamy do udziału w meczu.

Relacjonował: Oskar Struk.